The best of the best – jak wybrać odpowiednia dla siebie siłownię?

0
198
Siłownia
Podejmując decyzję o wyborze siłowni, warto zwrócić też uwagę na inne aspekty, takie jak cena czy dodatkowe udogodnienia typu sauna, SPA czy możliwość skorzystania z masaży. | fot.: materiał partnera zewnętrznego

Stało się – decyzja o aktywności została podjęta. I nie ważne, czy celem jest utrata kilogramów, chęć „poruszania się”, lepsza kondycja czy aktualnie panująca moda. Ważne, że decyzja zapadła. Trzeba jeszcze tylko wybrać rodzaj aktywności i miejsce, gdzie plan będzie wprowadzany w życie. Aby nie był to chwilowy kaprys, a wysiłek stał się codzienną praktyką, należy wybrać odpowiednią dla siebie siłownię czy klub fitness. Czym kierować się przy wyborze? Kryteriów jest kilka.

W kapciach na trening

Raczej nie do siłowni, bo trenować trzeba w odpowiednim obuwiu. Ale generalnie chodzi o to, by wybrać obiekt, który jest „po drodze”. Po drodze z pracy, blisko domu, ewentualnie w pobliżu innego miejsca regularnie odwiedzanego. Zdecydowanie łatwiej jest zmobilizować się do wyjścia na trening, gdy do przejścia jest kilka kroków czy można to zrobić wracając z pracy. Jeśli w pobliżu pracy czy domu nie ma żadnej siłowni czy klubu fitness, warto zainteresować się obiektami położonymi w miejscach dobrze skomunikowanych czy z dobrym parkingiem. Tak jest w przypadku dużych sieciowych siłowni; Wrocław ma ich kilka np. http://cityfit.pl, gdzie jeden z oddziałów mieści się w ścisłym centrum, a drugi w galerii handlowej, posiadającej duży parking. Taka lokalizacja sprawi, że na trening zawsze będzie „po drodze”. A jak wiadomo – gdy wymówek brak, rosną szanse na skuteczność przedsięwzięcia.

Pańskie oko konia tuczy

Tak mówi stare przysłowie. W przypadku siłowni nie chodzi oczywiście o pana ani konia, ale o ćwiczącego i trenera. Doświadczona kadra, służąca pomocą, to drugie z kryteriów, na które należy zwrócić uwagę wybierając siłownię. Oczywiście można samodzielnie opracować plan treningowy, ale nasza wiedza z zakresu fitnessu i kulturystyki jest raczej niekompletna, więc warto zdać się na profesjonalistów. Pozwoli to nie tylko zwiększyć skuteczność treningów, ale też uniknąć kontuzji i przetrenowania. Dzisiaj większość siłownie w ramach nawet najtańszych karnetów oferuje wsparcie i opiekę trenera przynajmniej podczas pierwszych zajęć. Tak naprawdę spośród wszystkich siłowni we Wrocławiu, nieliczne nie mają tej opcji w ofercie.

Dla skowronków, sów i nocnych marków

Większość centrów sportowych czynna jest od godzin „śniadaniowych” (08:00, 09:00) do tych późno wieczornych (21:00, 22:00). Zdarzają się jedna i takie (coraz popularniejsze), które czynne są 24 godziny na dobę, siedem dni w tygodniu. Godziny otwarcia to rzecz raczej drugorzędna – mało kto sprawdza dokładny plan pracy siłowni wykupując karnet. A warto to sprawdzić, by uniknąć przykrych rozczarowań, gdy pojawi się nieodparta pokusa wyciskania ciężarów w niedzielne popołudnie. To, co dla jednych może być fanaberią, dla innych będzie pierwszą potrzebą. Naprzeciw oczekiwaniom tych pierwszych wychodzi coraz więcej sieciowych klubów fitness i siłowni, działających bez przerwy, w dzień i w nocy, we wszystkie dni tygodnia.

Do wyboru, do koloru

Jedni lubią pilates, inni bieżnię, a jeszcze inni wyciskanie ciężarów. A co jeśli ktoś lubi wszystko, ale po trochu? W takich sytuacjach sprawdzają się kluby z bogatą ofertą obejmującą siłownię, zajęcia zespołowe i indywidualne, takie jak siłownia we Wrocławiu, mająca oddział m.in. w galerii handlowej. Klub, którego oferta jest najbogatsza, to gwarancja, że aktywność nie zmieni się w monotonię i nudę, a każda wizyta może być okazją do poznania czegoś nowego. W zależności od zakupionego karnetu, może to być możliwość uczestniczenia we wszystkich zajęciach grupowych oferowanych przez klub lub tylko w wybranych.

Podejmując decyzję o wyborze siłowni, warto zwrócić też uwagę na inne aspekty, takie jak cena czy dodatkowe udogodnienia typu sauna, SPA czy możliwość skorzystania z masaży. Wszystko zależy od indywidualnych upodobań. A najważniejsze by po prostu ćwiczyć.


Materiał partnera zewnętrznego