Najciekawsze miejsca w Zimbabwe, których nie znałeś

0
111
Obozowisko Khulu w Parku Hwange
Pobyt w magicznym obozie Khulu Bush Camp zlokalizowanym w kolonialnych namiotach będzie niezapomnianym doświadczeniem | fot.: materiał partnera zewnętrznego

Nie rezygnujcie z Waszych podróżniczych planów i marzeń! Safari w Zimbabwe to doskonały pomysł, by odkrywać niezadeptane przez masową turystykę miejsca. Południe Afryki ma do zaoferowania gościnnych i uśmiechniętych mieszkańców, odpowiednią pogodę przez cały rok oraz podobną do Polski strefę czasową, co ma duże znaczenie jeśli planujemy krótkie, tygodniowe wakacje. Poruszając się w klimacie bez nadmiernej wilgoci i w podobnej strefie czasowej unikacie niepotrzebnego zmęczenia i ‘odsypiania’ Waszych egzotycznych wakacji.

Safari w niezadeptanych parkach przyrody i ustronnych rezerwatach na Czarnym Lądzie to wspaniały pomysł na wakacje z dala od tłumów. Zimbabwe to często niedoceniana turystyczna perła południa Afryki.  która pozwali Wam na ucieczkę od masowych i popularnych miejsc. Kraj o powierzchni ponad 390 tysięcy kilometrów kw. kryje w sobie wiele nieoczywistych, zadziwiających i klimatycznych miejsc m. in.: tajemnicze Ruiny Wielkiego Zimbabwe, największy na świecie sztuczny zbiornik wodny Jezioro Kariba, malownicze Wzgórza Matopos tzw „łyse głowy” , czy też Park Narodowy Hwange, który jest domem dla ogromnej populacji słoni. To biedny ale bezpieczny dla turystów kraj, targany od lat ekonomiczną niestabilnością. Odwiedzając Zimbabwe będziecie mieć poczucie, że przyczyniacie się do poprawy bytu lokalnych mieszkańców. Biuro podróży CARTER®  serdecznie zaprasza Was do odkrywania tego niesamowitego kraju podczas indywidualnie przygotowanych podróży.

Ruiny Wielkiego Zimbabwe
Ruiny Wielkiego Zimbabwe | fot.: materiał partnera

Ruiny Wielkiego Zimbabwe

Ten ogromny kompleks ruin zajmuje obszerną powierzchnie ponad 750 hektarów. To największa budowla na południe od równika w Afryce z okresu przed przybyciem Europejczyków.  Ruiny były znane już od XVI wieku Portugalczykom i już wtedy według ich przekazów od dawna były opuszczone.  Pochodzące z około XI – XIII wieku pozostałości były źródłem wielu teorii na przestrzeni lat. Niektóre ściany sięgają 11 metrów wysokości i nadal, pomimo setkom lat, dzielnie odpierają siły niszczycielskim siłom natury. Ciekawostka – do budowy użyto granitowe cegły bez jakiejkolwiek zaprawy. W ruinach znaleziono 8 figurek w postaci rzeźbionych ptaków o sokolich dziobach, z ludzkimi dłońmi zamiast nóg. Ich podobizny zamieszczono na fladze narodowej Zimbabwe.

Wzgórza Matopo
Wzgórza Matopo. Wnętrza jaskiń które zdobią malowidła Buszmenów | fot.: materiał partnera

Wzgórza Matopo – Tropienie nosorożców, jaskinie i malowidła naskalne

Park Narodowy Matopo, w którym żyje zwiększająca się liczba białych i czarnych nosorożców wpisany jest na listę Światowego Dziedzictwa UNESCO. Park jest słynny również z powodu tajemniczych i niesamowitych formacji skalnych tworzących wzgórza z licznymi jaskiniami. Wnętrza jaskiń które zdobią malowidła Buszmenów, wykonane około 2 tysiące lat temu. W sercu tak osobliwego pejzażu zlokalizowana jest wyjątkowa i niepowtarzalna Amalinda Lodge, której pokoje wkomponowane są w olbrzymie kamienie. Wnętrza domków zostały zaprojektowane przez lokalnych rzemieślników w oparciu o lokalne materiały – granit i drewno.

Amalinda Lodge
Amalinda Lodge | fot.: materiał partnera

Czy wyobrażacie sobie stanąć oko w oko z nosorożcem podczas trekkingu? To niecodzienne doświadczenie zapiera dech w piersiach nawet doświadczonych i wytrawnym podróżnikom. Nosorożce pomimo swoich imponujących rozmiarów są niezwykle płochliwe a dostrzeżenie go z bliska pośród bujnej roślinności parku jest niezapomnianym przeżyciem. Warto również dodać, że na tych terenach Parku Matopos, posród skał,  żyje jedna z największych populacji lampartów w Zimbabwe.

zimbabwe park narodowy nosorożce
Nosorożce pomimo swoich imponujących rozmiarów są niezwykle płochliwe | fot.: materiał partnera

Park Hwange – wielkie stada słoni i opowieści przy ognisku

Park Narodowy Hwange o powierzchni 14651 km kw. to największy rezerwat przyrody w kraju. To w nim żyje druga największa (po Parku Chobe w Botswanie) populacja słoni w całej Afryce, 110 gatunków ssaków i ponad 400 gatunków ptaków Ciężko jest stwierdzić dokładną liczbę słoni, gdyż stale migrują, jednak oficjalnie podaje się, że może ich żyć ok. 50 000 – 65 000 osobników. Hwange to dawny królewski teren łowiecki, gdzie w XIX wieku polował Król Ndebele — Mzilikazi. To obecnie najważniejszy w kraju rezerwat dzikich zwierząt,a jego powierzchnia zajmuje także część pustyni Kalahari.

Pobyt w magicznym obozie Khulu Bush Camp zlokalizowanym w kolonialnych namiotach będzie niezapomnianym doświadczeniem. Rodzinna atmosfera i cudowne wieczorne opowieści przy ognisku  charyzmatycznego właściciela – Cedrica Wilde’a na długo pozostaną w Waszej pamięci. Przed obozowiskiem znajduje się zbiornik wodny, przy którym zobaczymy ogromne stada słoni, niekiedy liczące nawet 100 osobników. Dorosłe słonie odważnie podchodzą aby napić się wody z basenu, na tarasie Khulu Bush Camp. To idealny moment na zrobienie ‘Instagramowych’ zdjęć! Podczas codziennych wycieczek safari spotkacie wielopokoleniowe rodziny lwów, lamparty, bawoły, szakale, nosorożce i hieny.

Wodospady Wiktorii – Klejnot Afryki i ekskluzywny obóz Matetsi

Po fascynującym pobycie w Parku Hwange, czas udać się w kierunku jednego z największych cudów naszej planety, mianowicie do Wodospadów Wiktorii, leżących na granicy Zimbabwe i Zambii. Obydwa kraje połączone są mostem drogowo-kolejowym nad rzeka Zambezi; tam też znajduje się jedno z najbardziej spektakularnie położonych przejść granicznych na świecie, które można przekroczyć także pieszo. Wysokość spadku wody wynosi 108 m, szerokość wodospadu 1,7 kilometra, czyli są ponad dwa razy szersze i dwa razy wyższe od słynnej Niagary.

Wodospady Wiktorii - Klejnot Afryki
Wodospady Wiktorii – Klejnot Afryki | fot.: materiał partnera

Opary nad zachwycającymi Wodospadami Wiktorii tworzą olbrzymią, ciężką chmurę, widoczną już z 30 km, a spadkowi ton wody towarzyszy niewyobrażalny szum. Z tego powodu miejscowi nazwali je Mosi-oa-Tunya, czyli „dymem, który grzmi”.

Te zjawiskowe kaskady odkrył w 1855r. szkocki odkrywca, lekarz i misjonarz David Livingston, które nazwał je na cześć brytyjskiej królowej i wypowiedział o nich słynny komentarz: Widok tak piękny, że muszą się w niego wpatrywać aniołowie w locie. W skład Wodospadów Wiktorii wchodzi pięć kaskad: Diabelska Katarakta, Wodospad Główny, Wodospad Końskiej Podkowy, Tęczowy Wodospad i Wschodnia Katarakta.

Wodospady Wiktorii uważane są za jeden z siedmiu naturalnych cudów świata, a od 1989r. są wpisane na Listę Światowego Dziedzictwa UNESCO. Z powodu niespotykanego piękna, w skali światowej, wodospady przyciągają wielu podróżnych, którzy marzą aby udać się na trekking do ‘gardła wodospadów’, wykąpać się w Devil’s Pool i przelecieć się nad nimi helikopterem lub paralotnią.  Do wyboru są również inne atrakcje z różną dawką adrenaliny: spacer wzdłuż krawędzi wodospadów do pomnika Livingstone’a, rafting na Zambezi, skok z mostu na bungee, skoki spadochronowe, safari na słoniach, spływy kajakami, rejsy o zachodzie słońca itp.

Gdzie warto zatrzymać się przy Wodospadach Wiktorii?

Na szczególną uwagę zasługują 2 miejsca. Pierwsze z nich to legendarny i elegancki Victoria Falls Hotel wybudowany na początku ubiegłego wieku, zlokalizowany w pięknych tropikalnych ogrodach, tuż przy wodospadach. Już od 1904 roku hotel gościł w swych progach koronowane głowy, gwiazdy filmowe i wielu podróżników z całego świata.

Kolejny obiekt godny uwagi to luksusowy obóz Matetsi Victoria Falls, w prywatnym rezerwacie, nad brzegiem majestatycznej rzeki Zambezi, ok. 1h jazdy od słynnych wodospadów. Matetsi oferuje intymność oraz najwyższy standard zakwaterowania i obsługi. Osobisty lokaj wraz z kucharzem i całym zespołem zadba o wszystkie potrzeby gości, mając na uwadze ewentualne alergie czy też odbywaną dietę.. Prywatne rejsy luksusową łodzią to obowiązkowy punkt programu, szczególnie polecany o zachodzie słońca, ze szklaneczką gin i tonic lub lampką południowo afrykańskiego wina.

Luksusowy obóz Matetsi Victoria Falls
Luksusowy obóz Matetsi Victoria Falls | fot.: materiał partnera

Zimbabwe to spełnienie marzeń dla fanów prawdziwej afrykańskiej przygody. Po tygodniu intensywnego zwiedzania dobrze zrelaksować się w winnicach koło Kapsztadu w sąsiednim RPA, na plażach pięknego Zanzibaru, rajskiego Mauritius lub w drodze powrotnej do Polski zrobić sobie krótki przystanek na zakupy w Dubaju.

Biuro podróży CARTER® jest organizatorem autentycznych wypraw szytych na miarę do najpiękniejszych miejsc w Afryce już od 2003 roku.

Gorąco polecamy Wam Sylwester na Malediwach

Więcej informacji i rezerwacja: tel: 22 392 60 16/17 , kom.: 509 601 246,  travel@carter.eu

Inspiracje:


Materiał partnera zewnętrznego