Smoczek dla noworodka – obalamy mity

0
449
ziewający noworodek
Wokół smoczka narosło wiele mitów, które są związane z jego użytkowaniem | fot.: materiał partnera

Smoczek został stworzony po to, aby zastąpić kobiecy sutek i zaspokoić odruch ssania nieodżywczego. Dzięki temu małemu gadżetowi dzieckiem mogą zająć się inne osoby – mają możliwość uspokojenia go i ułożenia do snu. Wokół smoczka narosło wiele mitów, które są związane z jego użytkowaniem. Zastanawiasz się, jaki wpływ ma ten gadżet na karmienie piersią? Czy może powodować wady wymowy? Sprawdź, co jest mitem, a co prawdą!

Nowoczesne smoczki dla małych dzieci mają kształt, który do złudzenia przypomina kobiecy sutek, powstają z bezpiecznych materiałów np. silikonu lub kauczuku, są łatwe do czyszczenia i nie utrudniają oddychania. Wielu rodziców nie chce korzystać z tych gadżetów w okresie noworodkowym ze względu na ich rzekomy negatywny wpływ na rozwój malucha. Poznaj mity i fakty o smoczkach.

Dziecko odrzuca pierś na rzecz smoczka

MIT! Dziecko może nie chcieć ssać piersi z wielu powodów: nieprawidłowej techniki karmienia, zbyt szybkiego lub powolnego wypływu mleka, zmęczenia lub rozdrażnienia. Maluch, który jest głodny, będzie wypluwać smoczek i żądać piersi.

Nieprawidłowo dobrany gadżet może, ale nie musi przyczynić się do rozwoju nieefektywnego odruchu ssania lub zbyt płytkiego chwytania brodawki, a w konsekwencji do zaburzeń laktacji[1]. Amerykańska Akademia Pediatryczna rekomenduje podawanie smoczka dopiero po 4 tygodniach od porodu[2].

Noworodek uzależni się od smoczka

MIT! Wiele mam nie chce podawać tego gadżetu maleństwu w obawie, że dziecko uzależni się od ssania. Nic bardziej mylnego. Mały smoczek zaspokaja odruch ssania, pomaga się uspokoić i wyciszyć, zastępuje pierś i jest bezpieczną alternatywą dla żucia kciuka.

Do 6. miesiąca życia niemowlę nie ma świadomości trwałości przedmiotu, czyli nie szuka rzeczy, które nie są w zasięgu jego wzroku[3]. Dziecko w okresie noworodkowym nie może przywiązać się do smoczka, ponieważ go nie pamięta. Aby uniknąć trudnego etapu „odsmoczkowania”, warto odstawić to akcesorium przed ukończeniem przez malucha pół roku.

Smoczek powoduje wady wymowy

MIT! Jeśli gadżet jest prawidłowo dobrany, nie zaburza umiejętności ssania[4] ani kształcenia się aparatu mowy[5]. Mały smoczek dla noworodka powinien mieć ergonomiczny kształt oraz niewielką tarczkę, która nie utrudnia oddychania[6]. Warto poszukać odpowiedniego modelu u sprawdzonej marki np. Lovi.

Aby nie zaburzyć rozwoju mowy, należy także stosować się do zaleceń ortodontycznych i logopedycznych. Chodzi o to, by nie używać akcesorium podczas aktywności malucha, a wyciągać je z buzi dziecka na czas drzemki[7].

Smoczek powoduje próchnicę

MIT! Ssanie smoczka przez dzieci nie powoduje u nich próchnicy. Za choroby uzębienia odpowiadają bakterie, grzyby i inne drobnoustroje przenoszone przez np. ślinę[8]. Aby ochronić dziecko przed rozwojem próchnicy, należy regularnie dezynfekować gadżet w sterylizatorze lub wrzątku oraz wymieniać na nowy model po 2-3 miesiącach. Zabronione jest oblizywanie smoczka przez dorosłych opiekunów, używanie jednego akcesorium przez kilkoro dzieci, moczenie go w cukrze lub podawanie brudnego gadżetu.

Smoczek to wspaniały wynalazek! Warto z niego korzystać, ale należy robić to rozważnie i bezpiecznie. Uspokajacz w odpowiednim rozmiarze z pewnością ułatwi Ci opiekę nad maleństwem.

[1] https://www.mp.pl/pacjent/pediatria/karmienie-piersia/64298,karmienie-piersia-najczestsze-problemy

[2] https://www.mp.pl/artykuly/46061,ssanie-smoczka-nie-wplywa-na-karmienie-piersia

[3] https://www.mp.pl/pacjent/pediatria/prawidlowyrozwoj/rozwojfizyczny/98430,wiek-wystepowania-kamieni-milowych-we-wczesnej-ocenie-rozwoju-dziecka

[4] https://www.mp.pl/artykuly/46061,ssanie-smoczka-nie-wplywa-na-karmienie-piersia

[5] https://lovi.pl/badania/badanie-smoczka-uspakajajacego-lovi

[6] https://lovi.pl/badania/badanie-smoczka-uspakajajacego-lovi

[7] https://www.wymagajace.pl/porozmawiajmy-o-smoczku/

[8] https://zdrowie.wprost.pl/dziecko/choroby-dzieci/10247879/czy-smoczek-moze-przyczyniac-sie-do-prochnicy-u-dzieci-odpowiada-konsultant-wojewodzki-w-dziedzinie-stomatologii-dzieciecej.html


Materiał partnera zewnętrznego