Gdzie w Polsce wydobywa się węgiel?

0
91
wydobycie węgla w Polsce
Nie ulega wątpliwości, że wydobycie węgla kamiennego przeżywa kryzys powodowany malejącym popytem zagranicznym oraz coraz częstszym uniezależnianiem się od kopalin | fot.: Materiał partnera zewnętrznego

Polski przemysł energetyczny w dużej mierze oparty jest o węgiel – zarówno kamienny, jak i brunatny. Aż 80% energii elektrycznej w Polsce – dokładnie 32 gigawaty spośród około 40 gigawatów rocznie generowanych – pochodzi z opalania elektrowni węglem.

Polski przemysł energetyczny w dużej mierze oparty jest o węgiel – zarówno kamienny, jak i brunatny. Aż 80% energii elektrycznej w Polsce – dokładnie 32 gigawaty spośród około 40 gigawatów rocznie generowanych – pochodzi z opalania elektrowni węglem. Chociaż wielu z nas na co dzień nie rozróżnia węgla kamiennego od brunatnego, to występuje między nimi zasadnicza różnica. Zastosowanie węgla brunatnego wymaga niższych nakładów finansowych, ale węgiel kamienny jest wydajniejszy (jedna tona węgla kamiennego odpowiada około 1,87 – 1,89 tony węgla brunatnego).

Za tak potężnym surowcem, jakim jest węgiel kamienny, stoją dziesiątki kopalni, setki maszyn i tysiące górników. Głównymi ośrodkami wydobywczymi w Polsce są trzy rejony:

  • Zagłębie Lubelskie (m.in. KWK Bogdanka);
  • Województwo śląskie: Górnośląski Okręg Przemysłowy, Rybnicki Okręg Węglowy;
  • Województwo małopolskie: Libiąż (KWK „Janina”), Brzeszcze (KWK „Brzeszcze”).

Obecnie wydobywa się w Polsce około 70 milionów ton węgla – w 2017 roku wydobyto dokładnie 70,64 miliona tony, co jest drugim najniższym wynikiem w historii polskiej energetyki. Najniższy wynik odnotowano w 2011 roku – 67,64 miliona tony. Jeszcze niespełna 25 lat temu wydobywano dwa razy większą ilość węgla kamiennego – około 134,5 – 136 miliona ton. Jednak spadek ten ma swoje uzasadnienie w regularnym zamykaniu kopalni węglowych.

Na przestrzeni ostatnich kilkunastu lat zlikwidowano następujące rejony wydobywcze:

  • Zagłębie Dolnośląskie (Wałbrzych, Nowa Ruda) – nierentowność wydobycia, niska jakość węgla (duże namoknięcie) wraz z wysokim niebezpieczeństwem pracowników skłoniła włodarzy do zamknięcia kopalń na terenie Zagłębia Dolnośląskiego;
  • Niektóre fragmenty Górnego Śląska (Rudytłowy, Pszów) – wyczerpywanie się dotychczasowych złóż węgla wraz z brakiem alternatywnego wykorzystania surowca i kopalń;

Nie ulega wątpliwości, że wydobycie węgla kamiennego przeżywa kryzys powodowany malejącym popytem zagranicznym oraz coraz częstszym uniezależnianiem się od kopalin. „Antypopularności” węglowi dodaje proekologiczna polityka Unii Europejskiej, która promuje odnawialne źródła energii poprzez dofinansowania tak prywatne, jak i dla przedsiębiorców.


Materiał partnera zewnętrznego