10 śmiesznie tanich innowacji, które zmieniły świat na lepsze

0
155
innowacje ratujące życie
Siła tkwi w prostocie. Do takiego wniosku można dojść, przeglądając listę nieskomplikowanych technologicznie innowacji, które ułatwiają lub nawet ratują życie | fot.: Fotolia

Magazyn MIT Technology Review, należący do Massachusetts Institute of Technology, prestiżowej amerykańskiej politechniki, opublikował listę 10 niezaawansowanych technologicznie innowacji, które w ostatnim czasie w znaczący sposób wpłynęły na życie ludzi na całym świecie.

Siła tkwi w prostocie. Do takiego wniosku można dojść, przeglądając listę nieskomplikowanych technologicznie innowacji, które ułatwiają lub nawet ratują życie.

 By zmienić coś w świecie na lepsze nie zawsze potrzebny jest doktorat z MIT – śmieje się Irek Piętowski, konsultant innowacji w firmie DT Makers, specjalizującej się w projektowaniu usług i produktów metodą design thinking. 

Z jego doświadczenia wynika, że skomplikowane rozwiązania zazwyczaj są nieopłacalne w realizacji lub nie do strawienia dla przeciętnego użytkownika.

– Kiedy pada słowo “innowacja”, wszyscy myślą o przełomowych technologiach czy skomplikowanych systemach komputerowych. Od razu nasuwa się pytanie o opłacalność całej inwestycji. Tymczasem okazuje się, że geniusz wielu innowacji, które przyniosły firmom wielomilionowe zyski, leży w prostocie i niewielkich kosztach wdrożenia – dodaje Piętowski. Tym właśnie charakteryzują się rozwiązania opisane przez MIT Technology Review.

Sole nawadniające

Ponad miliard mieszkańców Ziemi wciąż nie posiada dostępu do czystej wody. Zanieczyszczone rzeki, strumienie i stawy są dla nich jedynym źródłem tego niezbędnego do życia składnika. Skażona woda przyczynia się między innymi do rozprzestrzeniania chorób biegunkowych, które na początku lat 90. zabijały rocznie około 5 milionów dzieci poniżej piątego roku życia. Liczba ta spadła do około 1,5 miliona dzięki doustnym solom nawadniającym  mieszaninie glukozy i chlorku sodu, którą można rozpuścić w wodzie i podawać w domu. Dodaje się do niej również cynk, aby zmniejszyć nasilenie i czas trwania biegunki. Ta prosta innowacja może niewielkim kosztem uratować więcej istnień ludzkich niż jakakolwiek inna.

Tanie nawadnianie

W większości krajów najwięcej słodkiej wody zużywa się na nawadnianie gleby w rolnictwie – w niektórych przypadkach nawet 3/4 całego zużycia. Systemy nawadniania kropelkowego nie tylko zużywają o połowę mniej wody niż inne rozwiązania tego typu, lecz są również o połowę wydajniejsze. Nie są one jednak pozbawione wad. Kropelkowa irygacja jest droga i zazwyczaj nie działa bez dostępu do prądu. GEAR lab, laboratorium działające w ramach MIT, opracowało niskociśnieniowy, zasilany energią słoneczną system nawadniania kropelkowego, który po znacznie niższej cenie dostarcza identyczne korzyści, co pokrewne rozwiązania.

Mikrosieci elektroenergetyczne prądu stałego

Ogniwa słoneczne mogą zapewnić tanią, zdecentralizowaną energię elektryczną, lecz podłączenie ich do zwykłej domowej sieci powoduje spore straty związane z przekształcaniem wytwarzanego prądu stałego w prąd zmienny i z powrotem. Rozwiązaniem są mikrosieci elektroenergetyczne, czyli zbiory urządzeń wytwórczych, zasobników i odbiorników energii elektrycznej. Ich połączenie we wspólnej sieci zapewnia niezawodną dostawę energii elektrycznej przy minimalizacji jej kosztu. Dobrze zaprojektowana mała sieć prądu stałego może zaoszczędzić znaczną ilość energii.

Ulepszone piece drzewne

Wylesianie jest poważnym problemem w większości krajów rozwijających się, podobnie jak szkoda dla zdrowia ludzkiego, wynikająca z wdychania cząstek stałych zawartych w dymie z pieców na drewno. Nie ulega wątpliwości, że najlepiej byłoby całkowicie zrezygnować z tej formy gotowania, lecz póki co jest to życzenie dość nierealistyczne. Alternatywą są nowoczesne piece na drewno, takie jak np. Berkeley-Darfur Stove, zaprojektowany z myślą o mieszkańcach Afryki. Zużywa on o połowę mniej drewna, redukując o tyle samo emisję szkodliwych cząsteczek do atmosfery.

Proste filtry wodne

Setki milionów ludzi cierpi z powodu braku dostępu do zdatnej do picia wody. Jedna trzecia szkół na całym świecie zmaga się z tym problemem. Dotknięte są nim całe społeczności. Tymczasem proste w produkcji filtry wykorzystują popiół i mikrocząsteczki srebra do usuwania zanieczyszczeń i patogenów. Są one łatwe w instalacji i konserwacji. Dzięki taniej filtracji życie mieszkańców krajów rozwijających stało się o wiele prostsze.

Hippo roller

Woda jest niezbędna do życia. W krajach, gdzie kanalizacja to wciąż wyraz luksusu, przeważnie kobiety każdego dnia pieszo pokonują wielokilometrowe dystanse, by nabrać jej tyle, by wystarczyło do podstawowych czynności, takich jak gotowanie czy utrzymanie higieny osobistej. Cały ten proces odbywał się w trudzie i znoju, jako że wodę najczęściej noszono w wielolitrowych pojemnikach na czubku głowy. Jak można się domyśleć, wiąże się to z szeregiem niepożądanych konsekwencji zdrowotnych. Tymczasowym rozwiązanie problemu w swej naturze okazało się niezwykle proste – tak proste, że potrzeba było geniusza, by je odkryć. Hippo roller to kontener na wodę o pojemności 5 razy większej niż wykorzystywane w transporcie wody w afrykańskich wioskach wiadra. Tę plastikową beczkę kładzie się bokiem i za pomocą uchwytu z łatwością prowadzi przed sobą. Bez problemu toczy się ona nawet po trudnym i nierównym terenie.

Strzykawka bezigłowa

Szczepionki są niezwykle istotne dla zdrowia publicznego. W krajach rozwijających się dystrybucja szczepionek tam, gdzie są najbardziej potrzebne, to tylko część złożonego problemu. Gdy trafią one w odpowiednie ręce, często brakuje sterylnych igieł, za pomocą których można by szczepić pacjentów. W takich sytuacjach najlepiej sprawdza się strzykawka bezigłowa, która z ogromną prędkością i pod wysokim ciśnieniem wypuszcza strumień płynu, który przedostaje się pod skórę. Strumień wytryskującego leku osiąga prędkość około 800 km/h.

Papierowy mikroskop

Mikroskopy są kluczowym urządzeniem w diagnostyce chorób zakaźnych. Niestety, są również drogie, ciężkie i trudne w utrzymaniu. W regionach zmagających się z biedą sprawne mikroskopy stanowią towar niemal luksusowy i zarazem trudno dostępny. Z pomocą tamtejszym lekarzom przyszli członkowie zespołu Manu Prakasha z Uniwersytetu Stanforda, którzy opracowali Foldscope. To wykonane ze składanej kartki papieru urządzenie zawiera najważniejsze części standardowego mikroskopu, a kosztuje około 2 zł.

Systemy komunikacji w klęskach żywiołowych

Telefony komórkowe rozpowszechnione są na całym świecie, jednak w przypadku katastrofy sieci komórkowe mogą ulec awarii. Opracowany w Chile system zmienia tekst w dźwięki o wysokiej częstotliwości, które mogą być nadawane falami radiowymi i odbierane na dowolnym smartfonie bez konieczności posiadania infrastruktury internetowej. Służy do tego specjalna aplikacja, która odbiera sygnały i przekształca je z powrotem w wiadomości tekstowe.

Przenośny wykrywacz malarii

Malaria zabija 1,2 tys. dzieci dziennie. Szybka diagnoza i błyskawiczne wdrożenie leczenia są kluczowe, lecz do tego potrzebny jest mikroskop i osoba umiejąca za jego pomocą wykonać analizę krwi. Szybszy i prostszy system został opracowany rok temu na Uniwersytecie Południowej Kalifornii. To przenośne rozwiązanie wykrywa poziom hemozoiny, produktu ubocznego wytwarzanego przez pasożyta malarii, który ujawnia, jak daleko posunęła się choroba.

@newsrm.tv