Jak gry planszowe mogą wspierać rozwój Twojego dziecka?

0
660
rodzina grająca w planszówkę
Planszówki są idealnym pretekstem do spotkania towarzyskiego oraz pomysłem na ciekawe spędzenie czasu. Cementują relacje rodzinne, pomagają integrować pracowników w firmie, a nierzadko stają się też źródłem nowych, ciekawych relacji | fot.: stock.adobe.com

Choć rozwój technologiczny nieustannie wzbogaca sferę rozrywki, zabawy tak stare, jak planszówki, wcale nie tracą na popularności. Wręcz przeciwnie, mają się znakomicie! I to nie tylko w świecie najmłodszych – z każdym rokiem coraz więcej dorosłych osób zasiada do „gier bez prądu”. Trzeba jednak przyznać, że jeśli chodzi o dzieci, planszówki potrafią zapewnić im znacznie więcej dobrego, niż przegnanie nudy w chłodne, deszczowe dni. Dlaczego warto grać w takie gry i zachęcać do tego swoje pociechy?

Stwierdzenie, że planszówki przeżywają obecnie swój renesans, byłoby raczej nietrafione. W rzeczywistości rozwój i dobra passa tej dziedziny trwa już od dłuższego czasu. Planszówki coraz częściej stanowią niezbędny element szkół, kawiarni czy nawet miejsc pracy, gdzie służą integracji zespołu lub są wykorzystywane jako narzędzia udoskonalające różne umiejętności i działania. Powstaje coraz więcej eventów poświęconych „grom bez prądu” – zarówno dla prawdziwych pasjonatów, jak i całych rodzin, które chętnie spędzą wolny czas właśnie w ten sposób. Niejedni rodzice przekonali się bowiem, jak pozytywny wpływ mają planszówki na rozwój ich dzieci. Oto kilka przykładów takich zalet.

Świat planszówek jest przebogaty!

Wystarczy przejść się profesjonalnego sklepu z grami planszowymi (a takich jest coraz więcej), by przekonać się o ich ogromnym wyborze. Jeśli wciąż mamy przekonanie, że to głównie Chińczyk, Monopoly i Grzybobranie – w takim miejscu szybko się go pozbędziemy. Gier planszowych jest mnóstwo, a ponadto dzielą się one na wiele, wiele rodzajów i gatunków. Mamy więc tytuły o charakterze familijnym, imprezowym, ale i strategicznym, ekonomicznym czy przygodowym. Są tytuły przeznaczone dla dużej grupy osób, różnej liczby graczy, tylko dla dwóch, a nawet i stworzone do rozrywki w trybie solo. Istnieją planszówki rywalizacyjne, ale współcześnie znajdziemy też niejedną opierającą się na kooperacji. Do tego mogą mieć różny czas trwania jednej partii oraz inny stopień zaawansowania (od ilu lat). Taka obfitość propozycji (w dodatku cechująca się różnymi mechanikami i rozwiązaniami) prędzej przyprawi o zawrót głowy, niż pozwoli, by nie dało się znaleźć czegoś, co zainteresuje nasze dziecko.

Gry planszowe bawią i uczą!

Skoro już o rodzajach gier mowa – istnieją też takie, które kładą akcent na wartość edukacyjną. Dostarczają mnóstwa wiadomości na temat różnych dziedzin, takich jak historia, geografia, biologia, wiedza o społeczeństwie czy sztuka. Ponadto, zarówno ze względu na poruszane zagadnienia, jak i same zasady gry oraz działania, jakie należy podczas niej wykonywać – planszówki zdecydowanie sprzyjają doskonaleniu zdolności matematycznych i językowych. Wystarczy choćby wspomnieć o takich tytułach, jak Capital, Słowny Ninja, Taboo, popularnych Scrabble’ach czy grze o specyficznie brzmiącym tytule: Gra ze śliwką na okładce i liczbą Pi w tle. Warto się przekonać „na własnym stole”!

Planszówki wszechstronnie rozwijają

Co ciekawe, zdecydowana większość planszówek nie musi być zaliczana do edukacyjnych, aby zapewnić dziecku znakomity rozwój na wielu płaszczyznach. Przede wszystkim – odbywa się on poprzez zabawę, a więc w najprzyjemniejszej dla Twojej pociechy formie. Ponadto, sama znajomość zasad, zastosowanie się do nich i wykorzystywanie ich w celu zdobycia zwycięstwa uczy czytania ze zrozumieniem, przetwarzania informacji i użycia ich w praktyce. Są gry takie jak Istambul, rozwijające umiejętności liczenia, logicznego, strategicznego myślenia, planowania ruchów i podejmowania rozważnych decyzji. Albo znacznie prostsze w formie, jak Uno, Set, Dobble lub Jungle Speed, ćwiczące spostrzegawczość, zdolność kojarzenia i refleks. Nie wspominając już o popularnych kalamburach lub Twisterze, rozwijających wyobraźnię oraz sprawność ruchową. A to zaledwie parę przykładów i kropla w morzu zalet!

Na żywo z rodziną, przyjaciółmi i nowopoznanymi osobami

Nie bez powodu nazywa się planszówki „grami bez prądu”. Choć coraz częściej wykorzystują także nowoczesne rozwiązania technologiczne, wciąż przedstawiane są jako pozytywna opozycja do dziesiątek godzin spędzanych przed ekranami telewizorów, komputerów i smartfonów. Planszówki są idealnym pretekstem do spotkania towarzyskiego oraz pomysłem na ciekawe spędzenie czasu. Cementują relacje rodzinne, pomagają integrować pracowników w firmie, a nierzadko stają się też źródłem nowych, ciekawych relacji międzyludzkich (ciekawostka: coraz więcej przyszłych par, z uwagi na podobne zainteresowania, poznaje się właśnie przy planszówkach!). W świecie młodych „gry bez prądu” są też korzystne z uwagi na socjalizację wtórną. Wspierają kontakt z rówieśnikami, komunikatywność, jak również umiejętność uczestniczenia w zdrowej rywalizacji czy odwrotnie – działania zespołowego. Jak choćby w grze Robinson Crusoe, gdzie wszyscy gracze… grają przeciwko grze! I mają za zadanie jak najlepiej wspólnie poradzić sobie na bezludnej wyspie.

Przykłady korzyści dla rozwoju dziecka, jakie wynikają z grania w planszówki, można mnożyć. Jeśli np. Twoja pociecha zainteresuje się tytułami wydanymi jedynie w obcym języku, to znakomita szansa na dodatkową edukację w tym zakresie! Obecnie istnieje też ogrom niedrogich, prostych w zasadach gier, oferujących jednak mnóstwo zalet, różnorodność rozgrywek, no i przede wszystkim – moc świetnej zabawy.


JSA