Wydanie własnej książki – z czym się wiąże i kiedy się opłaca?

0
125
młoda dziewczyna pracująca nad własną książką
Nie ma znaczenia, czy chodzi o jednorazowy projekt, czy też mocne postanowienie wstąpienia na ścieżkę zawodowego pisarstwa. Cel pozostaje ten sam: profesjonalne wydanie książki | fot.: stock.adobe.com

W kwestiach dotyczących pisania książki dużo uwagi poświęca się zagadnieniom odnośnie samego procesu twórczego. Tymczasem niejedna osoba ma już ten etap za sobą i zastanawia się, co zrobić dalej, aby ujrzeć swoje dzieło na półce księgarni. Jakie są współczesne możliwości wydania książki? Czym się różnią oraz które wydają się bardziej opłacalne? Nietrudno zgadnąć, że różne rozwiązania udzielą nieco innych odpowiedzi na te pytania.

Co to znaczy wydać swoją książkę?

Nie ma znaczenia, czy chodzi o jednorazowy projekt, czy też mocne postanowienie wstąpienia na ścieżkę zawodowego pisarstwa. Cel pozostaje ten sam: profesjonalne wydanie książki. Z pewnością w dzisiejszych czasach – za sprawą rozwoju technologicznego i nowych możliwości dystrybucji treści – jest to znacznie bardziej osiągalne, także dla debiutantów. Ale nie zmienia faktu, że na cały proces wydawniczy składa się szereg etapów i działań. Jakich konkretnie?

To w pewnej mierze zależy również od naszych preferencji. Współcześnie można przecież wydać książkę w tradycyjnej, papierowej formie czy też w postaci cyfrowego e-booka. Wybór konkretnego rozwiązania wpłynie oczywiście na realizację projektu. W każdym razie, są też zadania standardowe, w zasadzie niezbędne, jeśli chodzi o profesjonalne wydawnictwo.

Ukończony materiał zwykle wymaga korekty i redakcji. O ile pierwsza to praktycznie konieczność (chodzi o poprawę wszelkich błędów), o tyle druga jest opcjonalna, jednak nierzadko warto z niej skorzystać (mowa o pewnych przekształceniach i końcowych ustaleniach dotyczących treści). Jeśli projekt książki zakłada obecność ilustracji, trzeba też zdecydować się na konkretne rozwiązania (rysunki, grafiki, fotografie) oraz wybrać lub stworzyć odpowiednie materiały. Bez względu na to, czy książka ma uwzględniać takie dodatki, czy też nie, istotnym etapem okaże się jej opracowanie graficzne i skład – czyli działania wpływające na to, jak będzie się ona prezentowała w środku. Dotyczy to m.in. układu tekstu na stronach, wyboru kroju i wielkości czcionki, a także właśnie rozmieszczenia ilustracji. Do tego dochodzą takie zadania, jak osobne zaprojektowanie okładki dla danego tytułu, przygotowanie całości do druku (lub do wersji elektronicznej, jeśli myślimy o e-booku) oraz sam druk.

I to nadal jeszcze nie wszystko… książka już jest gotowa, ale przecież zależy nam, by świat się o niej dowiedział. By miał możliwość znaleźć ją w księgarniach, kupić, a my – zarobić na niej. Rzadko się zdarza, że autor jest zdolny zająć się wszystkimi niezbędnymi etapami procesu wydawniczego, w równie profesjonalnym i skutecznym stopniu. Dlatego udaje się do miejsc, które w tym celu powstały.

Wydawnictwa tradycyjne i selfpublishingowe – czym się różnią?

Jednym z często podejmowanych wyborów po napisaniu debiutanckiej książki jest udanie się z nią do dużego, tradycyjnego i znanego wydawnictwa. W końcu taka współpraca potrafi otworzyć drzwi do wielu ważnych księgarni, szerokiego grona odbiorców i popularności wśród czytelników. Ponadto, chodzi o sytuację, w której wydawca inwestuje w nasz tytuł, a więc ponosimy najmniejsze koszty. Pamiętajmy jednak, że do znanych oficyn trafia mnóstwo takich propozycji, jak nasza. Skupienie uwagi wydawcy na tym konkretnym tytule, przekonanie, że warto na niego postawić, bywa niekiedy naprawdę trudne.

A co jeśli już spotka nas to szczęście? Wtedy musimy zdawać sobie sprawę z funkcjonujących zasad. Zazwyczaj tego typu współpraca wymaga scedowania praw autorskich na wydawnictwo – mowa o takim okresie, jak nawet 7 lat. Przez ten czas „losy” naszej książki zależą praktycznie od planów wydawniczych. Autor często nie ma wpływu na konkretne rozwiązania (np. dotyczące projektu okładki) bądź kwestię późniejszych wznowień. O tym, jak długo i „zauważalnie” książka pozostanie na półkach księgarni – a więc o jej nakładach i działaniach promocyjnych – decyduje wydawca, kierując się wynikami komercyjnymi danego tytułu. Należy też pamiętać o stosunkowo niewielkim zysku autora ze sprzedaży jednego egzemplarza. Zwłaszcza, że zgodnie z realiami panującymi na rynku wydawniczym, 50% ceny okładkowej zawiera koszty działań dystrybucyjnych, marketingowych itp.

Innym rozwiązaniem jest zwrócenie się z własną książką do profesjonalnego wydawnictwa selfpublishingowego. Charakteryzuje się ono tym, że sami opłacamy wydanie danego tytułu, ale mamy tez znacznie większy wpływ na zakres realizowanych usług i wdrażane rozwiązania. Ta droga stwarza też najlepsze możliwości, jeśli chodzi o zarabianie na naszej twórczości. W połączeniu z szansą na zrealizowanie naprawdę różnych projektów (bez konieczności uwzględniania profilu wydawniczego), staje się atrakcyjną i coraz popularniejszą propozycją, zwłaszcza dla wielu debiutujących pisarzy. Tym bardziej, że wbrew pozorom nie musi ona dziś wiązać się z wydaniem na ten cel fortuny.

A ile kosztuje wydanie książki w profesjonalnym wydawnictwie selfpublishingowym? Wszystko to będzie zależało od kilku czynników, takich jak objętość materiału (liczby znaków ze spacjami), jego finalna forma (drukowana bądź elektroniczna), zakres usług, na jakie się decydujemy (związanych z nakładem, dystrybucją czy promocją) oraz poziom skomplikowania projektu. Często realizacja podobnego przedsięwzięcia zamyka się w kwotach od 2000 do 3000 złotych. Dużym atutem współpracy z takim wydawnictwem na pewno jest fakt, że już na samym początku możemy liczyć na szybką, dokładną wycenę, z której dowiemy się, jaka będzie cena okładkowa książki, ile zarobimy na jednym egzemplarzu oraz kiedy inwestycja powinna się zwrócić. A co więcej – współpraca ta stwarza możliwości korygowania planu wydawniczego, bez konieczności zrzekania się praw autorskich, przez co wraz z innymi, wymienionymi rozwiązaniami, często okazuje się naprawdę opłacalna.


OLI