Kosztowne formalności w dystrybucji alkoholi

0
267
Pamiętając o tym, że pieniądz i czas są zamienne, okazuje się, że realizacja nawet podstawowych obowiązków związanych z obsługą formalności przy dystrybucji alkoholi, generuje w Polsce niemałe koszty | fot.: Materiał partnera zewnętrznego

Samo uzyskanie licencji, co już pochłania niemałe środki, jest dopiero początkiem działalności, a w żadnym razie nie oznacza końca wydatków. Pamiętając o tym, że pieniądz i czas są zamienne, okazuje się, że realizacja nawet podstawowych obowiązków związanych z obsługą formalności przy dystrybucji alkoholi, generuje w Polsce niemałe koszty.

Na początek – dokumenty

Lista dokumentów, które trzeba przygotować do odprawy celno-skarbowej jest raz dłuższa, raz krótsza, ale trzeba je przygotowywać dla każdej partii towaru, co oznacza naprawdę spory wysiłek. Nawet w przypadku firm od dłuższego czasu działających na tym rynku, normą jest, że to właśnie podstawowe formalności są podstawowym czynnikiem wpływającym na wydłużenie czasu dystrybucji. Przygotowanie dokumentów, które zresztą też się zmieniają z czasem, wymaga niemałego obycia, a nawet wtedy zajmuje sporo czasu.

Dokonanie zgłoszenia

Z informacji operatorów logistycznych, takich jak firma http://pro-log.com.pl/, wynika jasno, że dokonanie zgłoszenia też nie jest łatwe. Nie sprowadza się bowiem, jak w wielu innych przypadkach, do złożenia dokumentów i otrzymania odpowiedniego stempla. Czas między złożeniem zgłoszenia a jego faktyczną obsługą bywa bardzo duży. Samo w sobie jest to problemem, który dałoby się zniwelować odpowiednią organizacją dostaw, ale w praktyce przekłada się to też na konieczność zwiększenia powierzchni magazynowej, co sporo kosztuje.

Zabezpieczenie majątkowe

Prawie każda czynność związana z obsługą celną dopuszczanych do obrotu alkoholi wymaga wyprowadzenia zabezpieczenia majątkowego. Nawet jeśli zostanie ono ustalone na stosunkowo niskim poziomie, to znów dochodzi do zablokowania środków, które w innym przypadku można by było wykorzystać do poprawy funkcjonowania przedsiębiorstwa. A ponieważ większość procedur celnych też nie odbywa się z dnia na dzień, to już na tym etapie może się czasem pojawić ryzyko częściowej utraty płynności podmiotu.

Skład celny

Sama idea składu celnego ma paręset lat i to się dziś coraz częściej odczuwa. W dynamicznej gospodarczy wymagającej mobilności i skrócenia czasu działania skład celny jest olbrzymim hamulcem i przy okazji jego utrzymanie kosztuje naprawdę spore pieniądze. Znów – środki zostają nie tyle zamrożone, ile wydane na czynności niezoptymalizowane, ale niezbędne. Jest to jeden z powodów, dla których dystrybutorzy napojów alkoholowych chętnie korzystają z usług świadczonych przez operatorów logistycznych dysponujących własnym składem celnym. Wprawdzie nie usuwa to problemu w całości, ale pozwala przynajmniej częściowo zniwelować jego znaczenie i zdynamizować działalność.


Materiał partnera zewnętrznego