Do kiedy i w jaki sposób kształtują się nasze kubki smakowe? Dlaczego jedne produkty uwielbiamy, a innych nie znosimy?

0
198
Różnorodne przyprawy do potraw na czarnym tle, kamera z góry
Smak to zmysł, który odgrywa ważną rolę w życiu, warto więc eksperymentować, by poznać jak największą ilość smaków, a co za tym idzie, odczuwać dużą i świadomą przyjemność płynącą z jedzenia | fot.: stock.adobe.com

Dorosły człowiek posiada ich około 10 000, powstają już u 8-tygodniowego płodu, a ich ilość zmniejsza się wraz z wiekiem. O czym mowa? O kubkach smakowych! Kiedy powstają i w jaki sposób odpowiadają za odczuwanie smaków? Czy mamy wpływ na to, że niektóre potrawy uznajemy za smaczne, a inne wręcz przeciwnie?

Jak rozwija się zmysł smaku?

Pierwsze kubki smakowe rozwijają się już u 8-tygodniowego płodu – dziecko jest w stanie rozpoznać smak słodki, chętniej pije słodkie wody płodowe matki. Negatywnie reaguje na smak gorzki oraz kwaśny, podczas gdy smak słony…zupełnie ignoruje. Zda sobie z niego sprawę wtedy, gdy będzie czteromiesięcznym niemowlakiem. Półroczny niemowlak ma bardzo wrażliwe kubki smakowe – wystarczy jedna ekspozycja, by kubki zapamiętały smak i preferowały go w przyszłości. Dorosły człowiek posiada około 10 000 kubków smakowych. Posiadają one zdolność regeneracji, jednak w zdecydowanym stopniu słabnie ona po 45. roku życia, dlatego też osoby starsze często mają problem z dodawaniem zbyt dużej ilości przypraw, po prostu ich nie wyczuwają. Istnieją również osoby cierpiące na aguezję, czyli utratę zdolności odczuwania smaku.

Zadaniem kubków smakowych jest odbieranie smaku, rozmieszczone są one w brodawkach języka, na podniebieniu oraz w krtani. Podstawowe smaki, które rozróżniamy to słodki, słony, kwaśny i gorzki. Jak się jednak okazało, receptory smakowe reagują również na tak zwany smak umami, czyli…kwas glutaminowy! Potrafimy odbierać również smak lipidów, czyli smak tłusty. Naukowcy podejrzewają, że za jego odbiór odpowiedzialne są receptory odczuwające smak słodki.

Czy można wpłynąć na preferencje dotyczące smaku?

Odpowiedź brzmi…poniekąd tak! Okazuje się, że pewne przyzwyczajenia dotyczące reakcji na niektóre produkty wynosimy z okresu…prenatalnego! Już wtedy rodzice mogą pracować nad rozszerzeniem diety dziecka. W jaki sposób? Do mleka matki przenikają związki zawarte w potrawach, bez trudu można więc przyzwyczaić dziecko do smaku czosnku, cebuli czy też przypraw. Jeżeli rodzice zadbają o to, by dziecko na wczesnym etapie rozwoju poznało sporo nowych smaków, istnieje bardzo duża szansa, że w przyszłości uzna ono te smaki za przyjemne. Jeżeli zaś dieta będzie monotonna – kubki smakowe nie będą się odpowiednio rozwijać. Na zmianę naszych preferencji smakowych może wpłynąć również…towarzystwo w trakcie spożywania posiłku. Bardzo często decydujemy się na skosztowanie produktu, za którym nie przepadamy tylko dlatego, żeby kogoś nie urazić. To właśnie wtedy stwarzamy kubkom smakowym możliwość zarejestrowania i „polubienia” nowego smaku!

Warto pamiętać również o tym, że ilość kubków smakowych zmniejsza się wraz z wiekiem, co w znaczący sposób wpływa na preferencje smakowe. O ile niemowlaki praktycznie każdy smak odczuwają bardzo wyraziście i preferują potrawy mdłe, o tyle dorośli zaczyniają doceniać smaki intensywne. Naukowcy dokonali obliczeń, z których wynika, że smak awocado docenimy dopiero w wieku 23 lat, ser pleśniowy w wieku 22 lat a oliwki w wieku 25 lat.

Smak to zmysł, który odgrywa ważną rolę w życiu, warto więc eksperymentować, by poznać jak największą ilość smaków, a co za tym idzie, odczuwać dużą i świadomą przyjemność płynącą z jedzenia.

KGL