Z psem na przełaj

0
183
Dog-trekking
Wędrowanie z psem lub kilkoma psami przypiętymi do opiekuna za pomocą amortyzowanej linki podpiętej do pasa biodrowego to nic innego jak dogtrekking | fot.: materiał partnera

Kochasz swojego psa, ale to bardzo aktywne zwierzę i spacer po parku to dla was obojga niewystarczająco dużo ruchu? Lubisz wyzwania i rywalizację na świeżym powietrzu? Połącz miłość do czworonoga z zamiłowaniem do sportu. Jest to naprawdę możliwe.

Dogtrekking, canicross czy skijoring to terminy brzmiące bardzo egzotycznie dla wielu z nas, nawet tych, którzy posiadają psich przyjaciół. Jedno je łączy – każdy to sport, rodzaj aktywności, która wymaga wspólnego uczestnictwa człowieka i jego czworonożnego pupila.

Jeżeli jest się aktywnym właścicielem, aktywnego czworonoga, to warto spędzać wolny czas w ruchu, niekoniecznie od razu rywalizując o miejsca na podium. Będzie to korzystne dla zdrowia psychicznego i fizycznego obojga startujących. Co wybrać?

Dla czytających mapy

Wędrowanie z psem lub kilkoma psami przypiętymi do opiekuna za pomocą amortyzowanej linki podpiętej do pasa biodrowego to nic innego jak dogtrekking. Można go traktować jak zwykłą turystykę z psem, ale też uprawiać jako sport.

W rywalizacji może uczestniczyć praktycznie każdy pies. Z maksymalnie dwoma pupilami poruszasz się w dowolnym tempie, by dotrzeć do wyznaczonego celu. Do zadań są włączone elementy marszu na orientację. Dlatego, decydując się na udział w zawodach, musisz nauczyć się odczytywać mapy topograficzne i sprawnie posługiwać kompasem. Idąc do wyznaczonego celu, zaliczasz po drodze kolejne punkty kontrolne. Czasem są one sprytnie ukryte dla lepszej zabawy i należy błysnąć dużą inteligencją i wyobraźnią, by je odnaleźć. Przede wszystkim jednak ma to być dobra i zdrowa rozrywka dla ciebie i twojego pupila. Nie warto więc się spinać, a żeby mieć satysfakcję z osiągnięcia celu należy trzymać się zasad fair play i nie korzystać z nawigacji GPS.

Tylko dla silnych

Lubisz się poruszać szybciej i na co dzień biegasz dla zdrowia i rozrywki? Twój psiak dorównuje ci kondycją i wytrzymałością i jest naprawdę silny? To dla ciebie jest canicross – dyscyplina, w której doświadczenie w joggingu jest dużym atutem. W tym sporcie liczy się szybkość poruszania się w zróżnicowanym terenie wraz z psem, który ciągnie właściciela na specjalnej smyczy. Pies dodaje sił i wspiera biegającego, dopasowując tempo do jego możliwości. To nie ma nic wspólnego ze swobodnym poruszaniem się na luźnej smyczy, obwąchiwaniem po drodze śladów innych zwierząt i przystawaniem na siusiu. Canicross wymaga dużej wytrzymałości i skupienia czworonoga, który rozwija największą możliwą prędkość, by dotrzeć szybko do celu. Wysiłek, jakiego wymaga ten sport jest nieporównywalnie większy niż w przypadku dogtrekkingu, więc i trasy są na ogół krótsze – maksymalnie 10 km, zazwyczaj jednak 3-5 km. Nie każdy pies nadaje się do takiej rywalizacji. Na ogół uczestniczą w nim zwierzęta ważące nie mniej niż 12 kg i swobodnie dające radę przebiec wyznaczony dystans. Muszą zostać dopuszczone do rywalizacji przez Polski Związek Sportu Psich Zaprzęgów. W zawodach mogą brać udział kundelki, ale istnieją rasy szczególnie predysponowane do tego typu sportu – psy myśliwskie i zaprzęgowe. Jeśli mieszka z tobą wyżeł, chart, Syberian Husky, czy Alaskan Malamut, to śmiało możesz ruszać w drogę. A jeśli twoje konto bankowe zawiera wystarczające środki, wyposaż koniecznie pupila w niezbędną do uprawiania tego sportu, dobrze dopasowaną, uprząż i specjalną smycz z odpowiednią amortyzacją, a siebie w wygodne buty, najlepiej trekkingowe.

Wspólna praca na trasie wymaga jednak wcześniej dłuższego treningu i opracowania taktyki, by pupil i człowiek mieli szansę wytrzymać kondycyjnie do końca biegu. Trzeba wspólnie nauczyć się, kiedy warto zwolnić i odpocząć, a kiedy rozwinąć pełną prędkość. Do człowieka należy motywowanie zmęczonego zwierzaka tak, by pod koniec trasy, zechciał podjąć dodatkowy wysiłek i w pełnym tempie dotrzeć na metę.

Dla narciarza

Skijoring to kolejny psi sport. Jednak nie dla każdego czworonoga i nie dla każdego człowieka. Jeśli lubisz aktywności zimowe, możesz pomyśleć o wzięciu udziału w zawodach. Szczególnie, gdy jesteś doświadczonym narciarzem. Sport ten wymyślono w Norwegii, a słowo skijoring oznacza po norwesku po prostu „jazdę na nartach”. Narciarz jednak, oprócz siły własnych mięśni, wykorzystuje do przemieszczania się dodatkowo siłę mięśni swojego psa. Tym razem uprząż musi mieć na sobie nie tylko czworonożny pupil, ale i jego pan. Podczas biegu łączy was lina holująca.

Do uprawiania tej dziedziny sportu potrzebny jest pies pełen energii, kochający bieganie, nawet trochę szaleńcze i dysponujący sporą siłą. Podczas zawodów widuje się więc psiaki duże lub średniej wielkości, o atletycznej budowie ciała. Dominują husky, malamuty, anatoliany i inne rasy wywodzące się z terenów wysokogórskich. Nie oznacza to, że pozostałe energiczne i silne czworonogi nie mają szans. Byle lubiły biegać i ciągnąć. Nie oznacza to jednak, że nasz pies „odwala” za nas całą robotę, mówiąc kolokwialnie. Biorący w skijoringu udział ludzie, by sobie poradzić, muszą być w równie dobrej formie fizycznej jak ich kudłaci partnerzy. Chociaż to głównie pies ciągnie zawodnika do przodu, ten musi mieć bardzo silne mięśnie, by utrzymać równowagę.

W przypadku tego sportu, nie tylko sprawność fizyczna jest istotna. Nie mając sponsorów, musisz posiadać konto bankowe naprawdę dobrze zasilone. Nie mieszkamy w kraju, gdzie cały rok można trenować na śniegu i gdzie zawody skijoringowe odbywają się często. Musisz więc brać pod uwagę konieczność wyjazdów zagranicznych do państw o chłodniejszym klimacie lub w wyższe góry, np. Dolomity.

Tak więc i zimą, i latem można spędzać ciekawie i aktywnie czas z czworonożnym przyjacielem Zapisując się do udziału w zawodach musisz tylko pamiętać o zabraniu dokumentów poświadczających aktualne obowiązkowe szczepienia. Przed zawodami odbywa się zazwyczaj odprawa weterynaryjna. Lekarz sprawdza stan zdrowia startujących psów. O swoją kondycję zdrowotną ludzie muszą zadbać już sami.

Autor: Dr Janusz Grobicki


Materiał partnera zewnętrznego