Porady dotyczące konserwacji i zabezpieczenia roweru na zimę

0
146
mężczyzna naprawiający rower
Rower nie powinien być przechowywany w miejscu, w którym będzie narażony na mróz i wilgoć | fot.: stock.adobe.com

Dni są coraz krótsze i chłodniejsze. Już niebawem wielu rowerzystów zawiesi swoje pojazdy na kołku, z wytęsknieniem oczekując na powrót ciepłych dni. W jaki sposób zabezpieczyć rower, by przetrzymał bez żadnych uszkodzeń przez kilka zimowych miesięcy?

Miejsce przechowywania roweru

Rower nie powinien być przechowywany w miejscu, w którym będzie narażony na mróz i wilgoć. Z tego powodu wszystkie szopy i balkony definitywnie odpadają. Najlepsze będzie pomieszczenie ciepłe i suche. Jeśli piwnica spełnia te warunki – nic nie stoi na przeszkodzie, by nasza maszyna stała właśnie tam. W przeciwnym razie nie ma innego wyjścia niż wsadzić rower do  naszego domu. Jest to najbezpieczniejsza opcja, gdyż nasz sprzęt będzie zabezpieczony nie tylko przed złymi warunkami atmosferycznymi, ale także przed złodziejami. Istnieje także możliwość skorzystania z usług specjalnych przechowalni rowerów, ale nie jest to tania usługa.

Mycie roweru przed zimą

Czysty rower będzie nam dłużej i lepiej służył. Po ostatniej jeździe w sezonie warto więc dokładnie go umyć. Najlepiej będzie zrobić to na mokro, choć spokojnie wystarczy tylko przetarcie wilgotną szmatką. Jeśli używamy myjek ciśnieniowych, należy pamiętać, by nie kierować strumienia wody bezpośrednio w otwory, tj. na kasetę, piasty, stery i support. Stare smary z łańcucha należy zmyć przy pomocy szmatki i szczotki. Po wyschnięciu rower należy dokładnie wysmarować, by przez zimę nie pojawiła się korozja.

Dodatkowe aktywności

Wymienione wyżej czynności to nie wszystko. Oprócz mycia należy też rozpiąć hamulce (o ile są to zwykłe V-brake, tarczowe zostawiamy w spokoju). Przerzutki należy ustawić na najniższych biegach, gdyż przy takim ustawieniu sprężyny są najmniej napięte i wytrzymują najdłużej. Część powietrza z opon należy spuścić, zostawiając jednak tyle, by pod ciężarem roweru się nie uginały. Co jakiś czas trzeba także obrócić kołem, by nie pojawiły się zagięcia i by smar na piastach się nie zastał. Wszystkie akcesoria dodatkowe jak np. lampki należy zdemontować i wyciągnąć z nich baterie. Rower przykrywamy pokrowcem chroniącym go przed kurzem. Nie może być to jednak folia, gdyż istnieje ryzyko, że zgromadzi się pod nią wilgoć, która doprowadzi do korozji.

Przegląd roweru po zimie

Każda zima kiedyś się kończy, więc w pewnym momencie wyciągniemy nasz rower z miejsca, w którym go trzymamy i ruszymy przed siebie. Spokojnie! Nie tak szybko. Najpierw trzeba dokonać niezbędnego przeglądu. Ramę i wszystkie części trzeba dokładnie obejrzeć, szukając ewentualnych uszkodzeń. Szczególną uwagę należy zwrócić na łańcuch, koła i hamulce, gdyż od tych elementów w dużej mierze zależy nasze bezpieczeństwo.

W następnej kolejności należy dopompować opony, nasmarować łańcuch i dokręcić wszystkie nakrętki. Najlepiej wybrać się także na krótką jazdę próbną, w trakcie której sprawdzimy, czy na pewno wszystko jest w porządku. Zima trwa tylko kilka miesięcy i teoretycznie z naszym sprzętem nie powinno się nic stać, ale lepiej dmuchać na zimne i ograniczyć ryzyko wypadku.


JMI