Snack – nowa aplikacja randkowa. Następca Tindera?

0
194
para nad morzem selfie filmik
Video, które przyciągnie naszą uwagę możemy polubić i wówczas jeśli jego twórca również zrobi to w stosunku do nas, tworzymy parę | fot.: stock.adobe.com

Aplikacje randkowe z dnia na dzień zyskują na popularności. Jest to niesamowicie prosta i przystępna forma znalezienia swojej drugiej połówki, dlatego też tak wiele osób z nich korzysta. Do wyboru mamy wiele aplikacji, jednakże to Tinder króluje wśród nich. Czy może pojawić się coś lepszego od najpopularniejszego programu? 

Czemu Tinder zawdzięcza swoją popularność? 

Przede wszystkim na tej aplikacji zgromadzona jest ogromna liczba użytkowników, dzięki czemu w szybki sposób możemy znaleźć swój „match„. Wrzucamy na nią swoje zdjęcia, dzielimy się ciekawymi informacjami i przystępujemy do poszukiwań. Wystarczy przesunąć tylko w lewo lub w prawo, w zależności od tego, czy dana osoba przypadła nam do gustu. Tworzymy parę z osobami, które również zainteresowały się naszym profilem. Tinder ułatwia nawiązywanie znajomości, które ciężko jest zdobyć w codziennym życiu. Wszystko dzieje się za pośrednictwem telefonu, co zdecydowanie zwiększa pewność siebie, która wpływa na jakość rozmowy. Inni twórcy aplikacji randkowych ciągle szukają nowych rozwiązań i właśnie dzięki temu pojawił się Snack!

Na jakiej zasadzie działa Snack?

Sam cel aplikacji jest niemalże identyczny jak w przypadku Tindera, ale pojawia się jedna zasadnicza różnica w korzystaniu z niej. Tinder opiera się na zdjęciach i dołączanych opisach, a Snack stawia na video. Wiele osób poznaje się na Tinderze i zaraz poszukuje innych platform do kontynuowania rozmowy, takich jak Instagram, czy Snapchat. Nowi znajomi chcą być na bieżąco, dlatego też wolą oglądać codzienne zdjęcia, czy filmiki dodawane na stories. W aplikacji Snack prezentujemy siebie poprzez video, które jest zdecydowanie bardziej wiarygodne niż zdjęcie. Niezwykle powszechne, a przy tym proste jest edytowanie zdjęć, poprawianie swojego wyglądu lub całkowite jego zmienianie. Z filmikami nie jest już tak łatwo, przede wszystkim dlatego, że wszelkie ingerencje łatwo jest zauważyć. 

uśmiechnięta kobieta selfie z psem
Tinder opiera się na zdjęciach i dołączanych opisach, a Snack stawia na video | fot.: stock.adobe.com

Sama założycielka aplikacji stwierdziła, iż zainspirowała się TikTokiem. Jest to platforma, która gromadzi ogromne rzesze użytkowników, zarówno tych młodszych, jak i starszych. Całe funkcjonowanie TikToka opiera właśnie na dodawaniu krótkich filmików, na których prezentujemy naszą codzienność, zainteresowania, tak naprawdę wszystko, co chcemy pokazać innym ludziom. 

Snack – funkcjonowanie

Aplikacja wyświetla nam feed, na którym zobaczymy filmiki wstawione przez najróżniejsze osoby. Video, które przyciągnie naszą uwagę możemy polubić i wówczas jeśli jego twórca również zrobi to w stosunku do nas, tworzymy parę. Równie proste jak Tinder, ale jednak bardziej angażujące, a przy tym ciekawe, ponieważ na filmie można ukazać dużo więcej niż na zdjęciu. 

Snack może przyciągnąć bardzo wiele osób, szczególnie młodych, które uwielbiają korzystać z TikToka. Nagrywanie interesujących filmików jest dla niektórych już częścią każdego dnia, a jeśli dzięki temu mogą znaleźć drugą połówkę, wówczas wszystko staje się jeszcze bardziej ekscytujące. Snack ma ogromny potencjał do przebicia wszystkich dostępnych aplikacji randkowych. 

DMI