Afrodyzjaki, czyli dieta w Twojej sypialni

0
600
Warto pamiętać o tym, że afrodyzjaki pomogą rozgrzać temperaturę w sypialni jedynie tym, którzy czują do siebie miętę | fot.: materiał partnera zewnętrznego

Apetyt na seks bywa kapryśny i niekiedy wymaga podkręcenia. Chcesz na nowo odkryć swoją miłość? A może planujesz podgrzać atmosferę w sypialni? Od wielu lat w tym celu wykorzystuje się afrodyzjaki, czyli substancje pobudzające pożądanie seksualne zarówno u kobiet, jak i mężczyzn. Działają one bowiem na różne zmysły np. smak, węch i dotyk. Wiele z nich znajdziesz w swojej kuchni, po inne musisz udać się np. do sexshopu.

Afrodyzjaki – turbiny miłości

Twoje libido spada, a stosunek to dla Ciebie konieczność, a nie przyjemność?  A może tracisz ochotę na zbliżenie? W każdej z powyższych sytuacji możesz sięgnąć po afrodyzjaki, czyli substancje, które mają możliwość stymulowania hormonów płciowych. Wiele lat temu te atrybuty przypisywano ludowym wywarom i magicznym napojom. Ówcześnie to właśnie im zawdzięczano większą płodność, wzmocnienie odporności, a także dodatkowe pokłady wigoru. W starożytnej Grecji część z nich była kojarzona z boginią Afrodytą. Aktualnie wiemy, że co najmniej kilka produktów dostępnych w naszej kuchni może skutecznie zwiększać libido.

Bez chemii ani rusz…

Warto pamiętać o tym, że afrodyzjaki pomogą rozgrzać temperaturę w sypialni jedynie tym, którzy czują do siebie miętę. Skorzystają z tego szczególnie te pary, które mogą wzmacniać ogień i nie muszą go otworzyć. Wśród afrodyzjaków ważne miejsce, w niemal wszystkich kulturach świata zajmują konkretne potrawy, przyprawy i zioła.

Skoro wspomniano już o przyprawach, warto przybliżyć kilka z nich, które mogą wzbudzać podniecenie. Wśród najczęściej wymienianych bezpiecznych afrodyzjaków znajduje się imbir i papryczki chili, które stymulują układ krążenia, a także układ nerwowy. Jednocześnie tym samym poprawiają cielesne doznania. Znanym afrodyzjakiem, który działa rozweselająco i usuwa zmęczenie, jest także cynamon. Warto wspomnieć także o goździkach, które podniecają, przykuwają uwagę i rozpalają zmysły. Ogromną popularnością cieszą się także perfumy z nutą wanilii, która podnosi libido i wzbudza pożądanie.

para uprawiająca seks w łóżku
Panie silnie reagują na woń. Ich pożądanie potrafi wzbudzić zapach męskich perfum np. z nutą kardamonu, bergamotki czy piżma, lub piękny zapach otoczenia | fot.: materiał partnera zewnętrznego

Wyjątkowy zapach, czyli afrodyzjaki dla kobiet

Panie silnie reagują na woń. Ich pożądanie potrafi wzbudzić zapach męskich perfum np. z nutą kardamonu, bergamotki czy piżma, lub piękny zapach otoczenia. Kobiece zmysły z pewnością rozbudzi także aromatyczna kąpiel z dodatkiem olejku z drzewa sandałowego. Wszelkiego rodzaju olejki można wykorzystać także do masażu erotycznego – to świetny pomysł na zmysłową grę wstępną.

Obowiązkowa wizyta w sex-shopie

Nic nie stoi na przeszkodzie, aby wybrać się z partnerem do sex-shopu. Oprócz suplementów podnoszących libido z pewnością znajdziecie tam wiele interesujących przedmiotów, które mogą stać się inspiracją do gorących igraszek. Szczyty waszych możliwości pomogą zaś osiągnąć, między innymi:

  • krople z hiszpańskiej muchy – silnie pobudzająca substancja nazywana kantarydyną. Jej spożycie w niewielkich ilościach doprowadza do pobudzenia narządów płciowych i zwiększenia popędu seksualnego,
  • johimbinę – jeden z najsilniejszych afrodyzjaków. To krople zawierające związek chemiczny uzyskiwany z kory rośliny o nazwie Corynanthe yohimbe. Pobudzają nie tylko ośrodek erekcji, lecz także ośrodek ejakulacji w rdzeniu kręgowym. Dodatkowo poprawiają także ukrwienie organów płciowych.

Warto jednak pamiętać, że powyższych kropel nie można przedawkować. Środki podnoszące libido oraz olejki eteryczne idealne do gry wstępnej znajdziemy w ofertach sklepów internetowych tj. SexShop112.pl.

Preparaty pobudzające libido nie są uzależniające, nie podrażniają także narządów płciowych. Co więcej, ze względu na obecność naturalnych wyciągów ziołowych mogą wpływać korzystnie na cały organizm. Pamiętajmy jednak o tym, aby zachować umiar w eksperymentowaniu z afrodyzjakami. Traktujmy je wyłącznie jako pikantny dodatek do podkręcenia temperatury w sypialni.


Materiał partnera zewnętrznego