Preppersi, czyli przygotowani do przetrwania

0
193
preppers zimą
Prepering, według praktykujących, uczy odpowiedzialności i odnajdowania się w każdej trudnej sytuacji | fot.: stock.adobe.com

Sztuka przetrwania to aktywność człowieka polegająca na zdobywaniu wiedzy i praktycznych umiejętności umożliwiających przetrwanie w ekstremalnych warunkach.  To także filozofia życia, zgodnie z którą żyją preppersi. Słowo pochodzi od angielskiego słowa prepare i oznacza przygotowywać się. Na co właściwie się przygotowują i jak wygląda ich życie? Sprawdźcie.

Kim są ludzie zwani preppersami?

Preppersi to grupa ludzi, których życie skupia się na przygotowaniach do przetrwania w różnych kryzysowych warunkach. Na zachodzie ruch ten zaczął się kształtować w czasie zimnej wojny między USA a Związkiem Radzieckim. U nas w czasach PRL każdy po trosze był preppersem. Ludzie nauczeni doświadczeniem wojny woleli być przygotowani na to, że może zabraknąć żywności i zawsze starali się mieć coś na zapas. Współcześni preppersi również gromadzą żywność i wodę w dużych ilościach. Ale to nie jedyne przygotowania z ich strony. Bardzo aktywnie zdobywają wiedzę z różnych dziedzin, która w przyszłości może im się przydać do przetrwania. Jest to nawet podstawowa wiedza medyczna, czy z zakresu zielarstwa, która ma pomóc w razie choroby i braku dostępu do lekarza. Uczą się też podstawowych rzeczy o tym jak przetrwać w lesie, czy w ekstremalnych warunkach. Zabezpieczają swój dom na różne okoliczności i katastrofy oraz mają spakowany plecak do ucieczki w sytuacjach zagrożenia. Mają przygotowany plan na działanie i radzenie sobie w różnych okolicznościach, np. w czasie wojny, czy katastrofy naturalnej. Są też przygotowani na radzenie sobie kiedy zabraknie prądu, gazu, czy innych zdobyczy cywilizacyjnych, z których korzysta się codziennie w normalnych warunkach. Można powiedzieć, że prawdziwy preppers jest gotowy na wszystko, nawet na koniec świata.

Co polecają preppersi ludziom, którzy chcą chociaż odrobinę przygotować się na kryzys?

Preppersi radzą ludziom przede wszystkim dedukować się, gdyż jak twierdzą bez odpowiedniej wiedzy, wystarczy niewielki kryzys i człowiek sobie nie poradzi. Polecają zrobić zapasy wody i żywności, ale z zachowaniem zdrowego rozsądku. Trzeba wybierać tylko produkty, które mają długi okres spożycia i nie zepsują się. Przykładowo zamiast gotowej mąki preppers poleci raczej pszenicę i żarna. Ważne też są warunki przechowywania produktów spożywczych. Trzeba zadbać o to, aby miały szansę przetrwać jak najdłużej i aby nie dopadła ich wilgoć, czy szkodniki. W domu powinno się mieć zapas świec, a na wypadek koniecznej ucieczki dobrze przygotowany plecak, w którym nie może zabraknąć odzieży przeciwdeszczowej, ciepłych skarpetek, czapki, rękawiczek, podgrzewaczy, apteczki, zapałek, zapalniczki, tabletek do oczyszczania wody i worka do jej filtrowania, koca termicznego, śpiworu, latarki. Lista tych rzeczy i zaleceń jest jeszcze dłuższa i każdy, kto będzie chciał taki plecak sobie przygotować powinien skorzystać ze szczegółowych porad samego preppersa. Trzeba jednak pamiętać o tym, aby mieć zawsze jakąś gotówkę, pendrive z ważnymi dokumentami i numery telefonu do bliskich.

Ilość preppersów w niepewnych czasach wzrasta i obecnie również można zaobserwować taką tendencję. Jedni ich podziwiają, inni patrzą z przymrużeniem oka. Jedno jednak jest pewne. Nawet jeśli uważa się aktywność preppersów za przesadę, warto od nich niektórych rzeczy się nauczyć. Z pewnością nikomu to nie zaszkodzi, a może pomóc w kryzysowej sytuacji.

KOS