Węgierska droga do Euro 2016 z historią w tle

0
677
Węgrzy na Euro 2016
Madziarzy nie bez powodu są nazywani jedną z niespodzianek Euro 2016 | fot.: Fotolia

Na mapie Europy jest kilka państw, które od dziesięcioleci żyją wspomnieniami sukcesów swoich reprezentacji w piłce nożnej. W Polsce do dziś z nostalgią wraca się do bramek strzelonych przez Grzegorza Latę i Włodzimierza Lubańskiego czy też parad Jana Tomaszewskiego. A Węgrzy, niegdyś jedna z potęg światowego futbolu, czekają na jakikolwiek sukces równie długo – od Igrzysk Olimpijskich w Monachium z 1972.
Madziarzy nie bez powodu są nazywani jedną z niespodzianek Euro 2016. Wygrana z Austrią oraz remisy z Islandią i Portugalią dały Węgrom pierwsze miejsce w grupie. Przed turniejem we Francji niewiele osób brało pod uwagę taki scenariusz. Tym bardziej, że ostatnie finały Mistrzostw Europy, do których ta reprezentacja w ogóle się zakwalifikowała, odbyły się w 1972 roku. Co więcej, nie licząc Igrzysk Olimpijskich w Atlancie, Węgrzy nie brali udziału w żadnym dużym turnieju od 30 lat. Euro 2016 już jest dla nich efektownym przełamaniem złej passy. A perspektywy na dalszą grę w turnieju finałowym również nie są najgorsze.

Dotychczasowe sukcesy na turniejach mistrzowskich

Węgrzy do dziś wspominają drużynę, która w 1954 roku zdobyła srebro podczas Mistrzostw Świata w Szwajcarii. W reprezentacji tej grali m.in. Ferenc Puskás oraz Sándor Kocsis, najlepsi strzelcy ekipy nazywanej „złotą jedenastką”. Spotkanie finałowe przeciwko RFN skończyło się jednak dramatyczną porażką 2:3. Warto również wspomnieć, że Madziarzy trzykrotnie triumfowali w turniejach rangi olimpijskiej (1952, 1964, 1968) oraz zajęli 3 miejsce podczas Mistrzostw Europy w 1964 roku (gospodarzem była wtedy Hiszpania). Ostatnim sukcesem tej reprezentacji było zaś srebro wywalczone podczas olimpiady w Monachium (1972). I można zaryzykować stwierdzenie, że od tamtego czasu Węgrzy stopniowo przestawali liczyć się w światowym futbolu. Przez lata niepowodzeniem kończyły się choćby próby udziału w turniejach finałowych.

Euro 2016 – dobry moment na przełamanie?

Dla Węgrów już samo zakwalifikowanie się do Euro 2016 było ogromnym sukcesem. Drogę do turnieju mieli bowiem wyboistą – o ich udziale zdecydowały dopiero mecze barażowe przeciwko Norwegii. Nic więc dziwnego, że wielu ekspertów wróżyło tej reprezentacji szybki wyjazd z Francji. Stało się jednak inaczej. Węgrzy nie przegrali dotychczas żadnego spotkania na Euro 2016. Wynikiem 2:0 zakończył się ich mecz z Austrią, 1:1 z Islandią oraz 3:3 z Portugalią. W rezultacie, Madziarzy wygrali grupę F i w 1/8 Euro 2016 zagrają z Belgią. W tym pojedynku na pewno nie stoją na straconej pozycji. Natomiast po ewentualnym awansie do ćwierćfinału, na drodze stanie im jedna z 2 reprezentacji – Walia lub Irlandia Północna.

Historia spotkań Polska – Węgry

Reprezentacje Węgier i Polski mają wiele wspólnych mianowników. Po pierwsze, obydwie drużyny od wielu lat czekają na jakikolwiek sukces w światowym lub europejskim futbolu. Po drugie, spisują się na Euro 2016 zdecydowanie lepiej, niż zakładano przed turniejem. Po trzecie… swój pierwszy mecz międzypaństwowy Polacy rozegrali właśnie z Węgrami. Spotkanie z 18 grudnia 1921 zakończyło się zwycięstwem Madziarów 1:0. Z tą reprezentacją nigdy zresztą nie grało nam się łatwo. Dotychczasowy bilans wynosi 20 porażek, 4 remisy oraz 8 zwycięstw (łącznie 32 spotkania).

Obydwie drużyny pewnie nie miałyby nic przeciwko temu, żeby zagrać ze sobą ponownie, w tegorocznych finałach mistrzostw Europy we Francji. Do takiego spotkania może dojść najwcześniej w półfinale.


AW