Jak być przygotowanym na biegunkę u niemowlaka?

0
271
Niemowlę
Sprawdzenie stanu dziecka pod względem nawodnienia nie jest wcale trudne, a może oszczędzić nam i maluszkowi wielu nieprzyjemnych problemów. | fot.: materiał partnera zewnętrznego

Każdorazowo, gdy widzisz, że z organizmem Twojej ukochanej pociechy dzieje się coś odstającego od normy – jest to znak, że coś jest nie tak. Nieważne jak często spotyka się dany zespół objawów u niemowląt, lekceważenie takich sygnałów pogorszenia zdrowia po prostu nie można lekceważyć.

W takim momencie naszym zadaniem jest natychmiastowa reakcja i działanie, które skutecznie pomoże małemu dziecku. Biegunka u niemowlaka nie jest co prawda zwiastunem poważnych problemów, ale błędne podejście do sprawy może mieć wpływ na bardzo ważny, bo jeden z najwcześniejszych etapów rozwoju malucha.

Biegunka od podstaw

Okazjonalne bóle brzucha kończące się rzadkim stolcem to na pewno znajome doświadczenie dla wielu z nas. Zazwyczaj kał ten jest wodnisty, zwykle ma kwaśny odczyn i może być przyczyną podrażnień skórnych, kiedy umknie naszej uwadze pełna pielucha u dziecka. Większe dzieci zresztą również często narzekają na ból i zaczerwienienie wewnętrznej powierzchni pośladków spowodowanej niedokładnym wytarciem się,  szczególnie trudnym dla malca podczas biegunki. W ekskrementach nierzadko znajdują się resztki pokarmu, który nie został dokładnie strawiony oraz śluz w kolorach, które mogą nam się wydać zaskakujące –np. pomarańczowy lub czerwony ze względu na ropę i krew w cięższych przypadkach. Celem biegunki jest usunięcie jak najszybciej z układu pokarmowego czynnika, który został przez organizm uznany za szkodliwy. Nie ma lepszego sposobu na wykonanie tej czynności niż wypłukanie całej zawartości jelita na zewnątrz, stąd duża ilość wody zostaje użyta na właśnie ten proces. Zahamowane są w dodatku mechanizmy wchłaniania zwrotnego wody. Co to oznacza dla dziecka? Przede wszystkim bardzo szybkie odwodnienie. Młodzi rodzice mogą nie zdawać sobie sprawy z tego jak ogromnym jest to problemem, ponieważ samemu przezwyciężając problemy z biegunką nie odczuwamy tak dotkliwie utraty wody. Brak odpowiedniej troski dla dziecka może skończyć się jeszcze większą katastrofą.

Skąd się bierze cały problem?

Reakcja ustroju na nieprawidłowości w tym konkretnym przypadku jest niemal błyskawiczna, kaskadowo pobudzając odpowiednie obszary w konkretny sposób. Należy mieć na uwadze, że nad wszystkim, co dzieje się w jamie brzusznej czuwa niezwykła struktura, którą potocznie nazywa się „mózgiem jelitowym” – jest to bowiem sieć neuronów autonomicznych, czyli takich, które niezależnie od naszej woli przekazują pobudzenie, a tym samym informacje z i do różnych narządów wprowadzając automatyzm trawienia i związanych z nim czynności. To właśnie dzięki tej strukturze tak szybko organizm na podstawie informacji o obecności przykładowo trucizny mobilizuje mechanizmy służące do usunięcia treści pokarmowej. Najważniejszym odcinkiem układu pokarmowego jeśli chodzi o wtórne wchłanianie wody jest jelito grube, w którym żyje fizjologicznie niezliczona ilość bakterii symbiotycznych. Pomagają nam one w trawieniu związków, których nie potrafimy obrobić własnym zestawem enzymów oraz chronią przed kolonizacją innych, chorobotwórczych  mikroorganizmów. Jeśli od lekarza otrzymamy antybiotyk należy pamiętać o tym, że zadziała on również na te drobnoustroje, które są nam potrzebne do życia i warto uzupełniać ich liczbę probiotykami. Wracając jednak do samej biegunki – przyczyn może być naprawdę dużo – od zwyczajnego zatrucia, przez pasożyty (przykładowo lamblioza), alergie pokarmowe (u dzieci powszechna alergia na mleko krowie, a konkretnie dwa jej składniki – białko kazeinę lub cukier laktozę), zakażenia wirusowe i bakteryjne, wspomniane antybiotyki lub celiakia.

Odpowiedzialna pomoc maluszkowi

Sprawdzenie stanu dziecka pod względem nawodnienia nie jest wcale trudne, a może oszczędzić nam i maluszkowi wielu nieprzyjemnych problemów. Podstawowym sposobem jest tzw. test jędrności skóry – zwyczajne, łagodne uszczypnięcie. Pozostawiony ślad świadczyć będzie o zwiększonym prawdopodobieństwu deficytu wody w organizmie pociechy. Niemowlę w takim stanie oczywiście powinno pić dużo wody lub pozyskiwać ją z innych źródeł – napojów, a także pokarmów zapierających tj. gotowanej marchewki, makaronu, przegotowanego ryżu, kleiku lub owoców. Na stronie http://www.dicoflor.pl/pl/odwodnienie-przy-biegunce/co-podawac-maluszkowi-w-trakcie-biegunki/ dostępny jest krótki poradnik dotyczący tego, co warto podać niemowlakowi w takim momencie. Równie ważne jest zapobieganie powikłaniom związanym z odparzeniami – pupa niemowlaka nie potrzebuje zazwyczaj specjalnych maści, wystarczy użyć alantoiny. Jest to równie tani co skuteczny związek, o którym powinien wiedzieć rodzic. Sztuczne substancje mogą zawierać związki o niepotwierdzonym długofalowym działaniu, dlatego warto korzystać ze sprawdzonych metod – również w przypadku pudrów. Tu również zamiast kupować wymyślne produkty wystarczy zastosować zwykłą skrobię ziemniaczaną.

Za każdym razem, gdy dziecko wykazuje objawy choroby – nie czekaj. Pomóż mu jak tylko potrafisz i zawsze sięgaj po poradę lekarską. W końcu jako rodzice odpowiedzialni jesteśmy już nie tylko za siebie, ale też za nasze wspaniałe potomstwo.

Uwaga! Powyższa porada jest jedynie sugestią i nie może zastąpić wizyty u specjalisty. Pamiętaj, że w przypadku problemów ze zdrowiem należy bezwzględnie skonsultować się z lekarzem!


Materiał partnera zewnętrznego